Crex crex… czyli o co chodzi z tym derkaczem?
Dodany przez Derkaczowa Kotlina
sobota, 31 października 2020
Derkacz w Sudetach
Wielu naszych znajomych zastanawia się, skąd wzięła się nazwa naszego projektu, ponieważ dla niewtajemniczonych derkacz kojarzy się z np. z owadem, gatunkiem dzikiej świni czy jakimś innym, zapewne dziwnym stworzeniem. Otóż derkacz zwyczajny jest ptakiem, otoczonym ścisłą ochroną gatunkową w Polsce, któremu grozi wyginięcie.
Po zimowych wakacjach w Afryce, przylatuje na nasze tereny (i nie tylko), aby przedłużyć swój derkaczowy ród. W związku z tym, że nasze gospodarstwo otoczone jest łąkami (miejscami podmokłymi), które derkacze umiłowały sobie jako miejsce lęgowe, od maja do lipca, każdego wieczoru można usłyszeć specyficzny dźwięk derkania (krrek-krrek), tak bardzo przez nas ukochany…
Derkacz spotkany w Derkaczowej Kotlinie
Derkacz spotkany w Derkaczowej Kotlinie
Gniazdo derkacza w Sudetach
Gniazdo derkacza w Sudetach
Kiedy usłyszycie ten dźwięk, będzie to znak, że pan derkacz zaleca się do samicy i jednocześnie daje znać rywalom o zasięgu swojego terytorium. Potrafi tak derkać całą noc, podobno nawet 20 000 razy! W związku z tym, że derkacze są bardziej płochliwe niż inne ptaki, zobaczyć jegomościa to ogromne szczęście. Jako że nasze siedlisko mieści się w kotlinie, postanowiliśmy, ku chwale derkacza, nazwać je Derkaczową Kotliną.
Teraz trochę o samym projekcie. Pomysł na prowadzenie gospodarstwa stricte agroturystycznego pojawił się jakieś trzy lata temu, w 2018 roku. Budynek, w którym mieszczą się pokoje gościnne docelowo służyć miał za koziarnię i serowarnię, o czym wspominaliśmy już w jednym z artykułów. Na piętrze przygotowane było mieszkanie dla pasterza (które obecnie zamieszkujemy), a także ogromny strych z przeznaczeniem na siano dla kóz. Budynek jednak nigdy nie został ukończony, a pomysłodawcy zrezygnowali z pomysłu na rzecz nowego projektu. Choć kozy nadal chodzą nam po głowie i w przyszłości zamierzamy mieć ich kilka, chcielibyśmy, aby zamiast kóz nasze gospodarstwo wypełniło się gośćmi.
Dla wielu osób gospodarstwo agroturystyczne nadal kojarzy się z tanim noclegiem z dobrym, domowym jedzeniem, średnim lub poniżej średniej standardem pokoi, gdzie łóżka skrzypią ze starości, a szafy dziwnie pachną. Najczęściej takie miejsca zachwycają położeniem, umożliwiając obcowanie z naturą i poznanie licznych zwierząt gospodarskich. W naszym projekcie przewidzieliśmy maksymalne podniesienie standardów, tak, aby goście czuli się nie tylko „swojsko”, ale i komfortowo. Zależy nam przede wszystkim na tym, aby każdy, kto odwiedzi nasz ośrodek, opuszczał nas zregenerowany i szczęśliwy. Dlatego też ogromną wagę przywiązujemy do jakości snu, czemu przysłużą się przede wszystkim nowe, wygodne materace. Wyposażenie pomieszczeń stanowią, zrobione z drewna stoły, łóżka i komody – co z pewnością pomoże w relaksacji.
Sercem każdego domu jest kuchnia, dlatego tak dużą wagę przywiązujemy do jakości podawanych posiłków. Będzie można zjeść u nas nie tylko smacznie, ale i zdrowo. Z ogromną chęcią i przyjemnością przygotowywać będziemy dania wegańskie i wegetariańskie. Na lubiących ryby czekać będzie pstrąg z naszego stawu, którego będzie można sobie samodzielnie złowić. Dla mięsożerców również coś się znajdzie! Niebawem pod wiatą powstanie grill i wędzarnia, a wszystko to do dyspozycji naszych gości. Jednak największym, choć dość ukrytym, atutem naszej kuchni jest ogromny, opalany drewnem piec chlebowy, w którym niebawem będą powstawać cudowne chleby na zakwasie i wyśmienite pizze na cienkim razowym cieście. Nasi goście będą mogli również spróbować swoich sił w wypiekaniu chleba, podpłomyków czy pizzy.
Piec rakietowy z grzaną ławą
Piec rakietowy z grzaną ławą
Wiata do dyspozycji gości naszego gospodarstwa agroturystycznego
Wiata do dyspozycji gości naszego gospodarstwa agroturystycznego
Dysponujemy salą jadalnianą, gdzie podawane będą posiłki, a także ciepłe napoje, takie jak kawa czy herbata, dostępne całą dobę. Ku końcowi zmierzają również prace w sali głównej, w której w chłodne wieczory będzie można ogrzać się na ławie glinianego pieca rakietowego, pograć w gry, poczytać ulubioną lekturę lub zaplanować wycieczkę na następny dzień. Dla najmłodszych również znajdzie się miejsce na kreatywną zabawę. Sala mieszcząca ok. 50 osób służyć będzie również jako pomieszczenie konferencyjne, a także do różnego rodzaju przyjęć okolicznościowych.
Nasze gospodarstwo otwarte jest nie tylko dla rodzin, ale również dla grup zorganizowanych, dla których przygotowaliśmy specjalną ofertę. W zależności od upodobań, umożliwiamy przeprowadzenie zajęć z ceramiki, organizację rozgrywek paintball na naszym terenie oraz różnego rodzaju aktywności związane ze sztuką przetrwania.
Panorama Derkaczowej Kotliny
Droga dojazdowa do naszej agroturystyki
Widok z gospodarstwa Derkaczowa Kotlina
Reasumując, zamierzamy Państwa ugościć tak, jak gościmy najbliższych i zapewnić wachlarz pozytywnych wrażeń, które jeszcze w dalekiej przyszłości będą odbijać się we wspomnieniach derkaczowym echem!

Napisz do nas!

6 + 10 =

Leśne rozgrywki paintballa w Derkaczowej Kotlinie

Leśne rozgrywki paintballa w Derkaczowej Kotlinie

Za pośrednictwem najlepszego w okolicy organizatora rozgrywek paintballa ze Złotego Stoku – postrzeleni.pl, udało nam się po raz kolejny w tym roku rozegrać kilka kolorowych bitew. Organizator gry zjawił się jak zwykle na czas, z całym ekwipunkiem potrzebnym do...

Dla miłośników zielarstwa i nie tylko…

Dla miłośników zielarstwa i nie tylko…

Nasze gospodarstwo rozciąga się na powierzchni 18 ha, a jego część leży na terenie Krajobrazowego Parku Gór Bystrzyckich. Swoim zasięgiem obejmuje łąki, lasy oraz strumyki. Różnorodność fauny i flory występującej na tym terenie jest dla nas naprawdę zaskakująca!

Leśne rozgrywki paintballa w Derkaczowej Kotlinie

Leśne rozgrywki paintballa w Derkaczowej Kotlinie

Za pośrednictwem najlepszego w okolicy organizatora rozgrywek paintballa ze Złotego Stoku – postrzeleni.pl, udało nam się po raz kolejny w tym roku rozegrać kilka kolorowych bitew. Organizator gry zjawił się jak zwykle na czas, z całym ekwipunkiem potrzebnym do...

Dla miłośników zielarstwa i nie tylko…

Dla miłośników zielarstwa i nie tylko…

Nasze gospodarstwo rozciąga się na powierzchni 18 ha, a jego część leży na terenie Krajobrazowego Parku Gór Bystrzyckich. Swoim zasięgiem obejmuje łąki, lasy oraz strumyki. Różnorodność fauny i flory występującej na tym terenie jest dla nas naprawdę zaskakująca!

Pierwsze koty za płoty

Pierwsze koty za płoty

Czyli pierwsze, gotowe do zamieszkania pokoje i pierwsi zadowoleni goście! Choć prace budowlane nadal trwają, pierwsi goście pojawili się już czerwcu. Z niecierpliwością czekaliśmy na ich ocenę oferowanych przez nas standardów. Kiedy okazało się…